piątek, 23 czerwca 2017

Wegetariański jadłospis 124


Dzisiaj miałam lekkiego pecha, bo chociaż obeszłam kilka sklepów i bazarek, nie udało mi się nigdzie znaleźć apetycznie wyglądającego arbuza (a tak mi się go chciało, chociaż od kilku dni jem prawie codziennie) i szparagów, na które sezon się kończy i trzeba korzystać. Do tego zapomniałam o tofu, a chciałam zrobić tofucznicę do kolacji. Na szczęście miałam truskawki, botwinkę, koperek i w końcu na pobliskim targu pojawił się bób, który jest jednym z moich ulubionych strączków. 

I znowu nie miałam pomysłu na śniadanie, ale rano czułam, że ucieszy mnie wyłącznie owsianka. Była w prawdzie na blogu w zeszłotygodniowym foodbooku, ale zmieniłam dodatki i powstało zupełnie inne danie. W obiedzie znalazło się sporo sezonowych darów, podobnie jak w podwieczorku, na który stworzyłam ciastko w mikrofali, tym razem z dodatkiem truskawek. Na kolację zrobiłam jaglankę, a do niej jadłam pasztet soczewicowy, przez który fotomenu nie jest całkowicie wegańskie - zawierał on bowiem niewielki dodatek jajek. Wszystko zobaczycie poniżej ;)

środa, 21 czerwca 2017

Ekologiczne masło sezamowe Biofood - recenzja

Jak już na blogu nie raz pisałam, na pastę sezamową zawsze znajdzie się miejsce w mojej szafce z zapasami - wraz z masłem orzechowym stanowi ona mój ulubiony płynny dodatek do śniadań i kolacji. Tahini świetnie się łączy zarówno z daniami słodkimi, jak i wytrawnymi, dzięki czemu może wzbogacać owsianki, jaglanki, kanapki czy dania warzywne, no i oczywiście bez niej nie powstałby hummus. Mieszaninie z sezamu nie brakuje nie tylko ciekawego smaku, ale i wartości odżywczych - w końcu sezam zawiera wiele składników mineralnych, a jego rozdrobnienie umożliwia znacznie wyższe ich przyswojenie. Nie pamiętam już, gdzie kupiłam poniżej widoczną pastę (podejrzewam, że było to w Łodzi w sklepie ze zdrową żywnością) - na pewno zapowiadała się smakowicie ;) 


poniedziałek, 19 czerwca 2017

Co zabrać na śniadanie do pracy lub szkoły - kilka pomysłów na śniadania na wynos

Często można przeczytać, że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia i bez jego spożycia nie powinno opuszczać się domu, gdyż grozi to m.in spadkiem metabolizmu i wrzodami żołądka. Osobiście nie zgadzam się z tymi poglądami i uważam, że wychodząc wcześnie rano, nie ma co na siłę wpychać w siebie pożywienia, jeśli nie ma się to najmniejszej ochoty. Co innego, gdy budzimy się głodni i mamy czas na spokojną konsumpcję - wtedy warto zjeść wartościowy posiłek w domu.

Nie uważam też, że śniadanie należy pomijać i opijać się do pory obiadu tłumiącą głód kawą, ale nic się nie stanie, jeśli zjemy je później. Ja, ponieważ w dni pracujące wstaję wcześnie rano, zabieram coś ze sobą i jem w pracy lub w drodze. Poniżej pokażę Wam kilka dań, które świetnie sprawdzą się na pierwszy posiłek na wynos (część z nich służy mi także za kolację w dni, w które jem ją poza domem).


piątek, 16 czerwca 2017

Wegański jadłospis 123


Wiele osób zapewne cieszy się teraz długim weekendem i chociaż więcej wolnych dni sprzyja kulinarnym eksperymentom, ja dzisiaj nic ciekawego nie stworzyłam. Być może brak słońca odebrał mi wenę do wymyślania, bo proste potrawy cieszyły mnie najbardziej. Pełna zdrowych dodatków owsianka to jedno z moich ulubionych dań śniadaniowych i dzisiaj także mnie nie zawiodła. Podobnie mieszanka komosy i warzyw na obiad - miało powstać gęste danie w stylu curry, a wyszła zupa - wyjątkowo udana i aromatyczna. A na kolację ugotowałam krem jaglany w wiosennym wydaniu - z dodatkiem soczystych truskawek, których w moim menu także nie brakowało. Wszystko zobaczycie poniżej ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...